Polska firma monitoruje torrenty

Mam nieciekawą wiadomość dla polskich użytkowników sieci torrent. A właściwie dlaczego tylko polskich? Torrenty nie znają podziału na narodowości. Sprawa dotyczy wszystkich użytkowników torrentów.

Otóż wygląda na to, że polska firma Kalasoft sp. z o. o. z Poznania monitoruje torrenty. Na stronie ScanEye.pl firma określa, że wspiera „organizacje zajmujące się obrotem treściami podlegającymi ochronie praw autorskich w walce ze zjawiskiem piractwa.”

Firma prowadzi następujące działania:

•    monitorowanie portali z plikami torrent,
•    katalogowanie plików torrent z nielegalnymi treściami,
•    śledzenie aktywności użytkowników sieci torrent,
•    raportowanie aktywności użytkowników sieci torrent,
•    informowanie o nowych plikach torrent,
•    analizę popularności tytułów w sieci torrent,
•    analizę aktywności użytkowników sieci torrent,
•    raportowanie aktywności adresów IP, sieci, organizacji i krajów.

Trudno mi sobie wyobrazić aby takie działanie było prowadzone pro publico bono. Na tych danych się zarabia. Skąd wiadomo, że to Kalasoft? Mamy kilka wskazówek. Jak napisano w artykule „Torrenty nie są bezpieczne. ScanEye wie co pobierałeś” firma uruchomiła projekt pod nazwą ScanEye na domenach ScanEye.pl, ScanEye.net i ScanEye.eu . Dodatkowo uruchomiono możliwość sprawdzenia adresu IP na domenach pobralem.pl, mypiracy.net i mypiracy.eu . Niektóre z nich zarejestrowane są na osoby fizyczne, a pozostałe na Kalasoft. Dodatkowo firma składuje dane w serwerowi Beyond.pl w Poznaniu.

Podobno też stale monitorowane są szczególnie dwa serwisy: TorrentReactor i NuTorrent. Te dane wymagają zweryfikowania jednak uważam, że wiadomość jest na tyle ważna dla internautów, że powinna być nagłośniona. Oczywiście nie można odmówić takim działaniom walorów prewencji i edukacji w stosunku do użytkowników Internetu.

Wpisy powiązane tematycznie:

Dodaj swój komentarz...

*